PJW X Regaty O.W. Lipa : Srebrna Szekla

Napisane: 29. 08. 11 [11:27]
Allekk
A K
Posty: 1
Twórca tematu
Witam,
zastanawiałem się dlaczego na taką imprezę przyjechał jeden poseł z 16 zaproszonych, teraz wiem, bo te regaty jeden wielki szwindel.
Sędziowie "nie potrafią liczyć do dwóch".
Jeden jacht przypływa na drugim, a mówią że nie dopłynął ania za pierwszym razem ani za drugim razem, (jak nie dopłynął to czemu nie wysłali ekipy ratunkowej?!). jeden na siódmym a wpisali że na czwartym.
No i brak wyników na tablicy ogłoszeń, żeby można było sobie wszystko wyjaśnić przed oficjalką,.
Gratuluje!!!!!
Miejsce bardzo fajne, ale te przekręty to ......ups.!!
Napisane: 29. 08. 11 [15:34]
nord
Jacek Pawelczak
Posty: 451
Sprawą pomyłek sędziowskich zająłem się po ogłoszeniu wyników. Nie da sie ukryć, że sędziowie pogubili się w zliczniu jschtów i ich identyfikacji. Biją się w pierś i przekazują za moim pośrednictwem przeprosiny. Obawiam się jednak, że bez naszej pomocy sędziowie nie będą w stanie ogłosić faktycznych wyników regat. A bez prawdziwej listy wyników, punkty z tych regat nie mogą być zaliczone do wyników PJW. Proszę zatem o wpisy w tym temacie forum, jak według Was, a w szczególności załóg jachtów pominietych lub przesuniętych w punktacji, wyglądała rzeczywista kolejność jachtów na mecie w poszczególnych wyścigach. Może uda sie nam wspólnie dojść do rzeczywistych wyników. Ze swojej strony rozpocznę od klasy T1 :
I wyścig :
1. Majestic
2. Myk Myk
3. Dorota
4. Pablo
5. Karmelek
6. Pieniek
pozostałe ?
II wyścig
1. Majestic
2.Myk Myk
3.Pieniek
4.Dorota
5.Pablo
6.?

Na marginesie wypada zwrócić uwagę załogom jachtów które wiedząc że z rzeczywistej punktacji ich wynik jest inny niż wynika to z odebranej nagrody, nie zgłosiły tego faktu ani sędziom ani nie podzieliły sie swoimi wątpliwościami z innymi załogami. Nie jest to fair.

Jacek Pawełczak




[Ten temat był edytowany 1 razy. Ostatnio 29.08.2011 o 15:40.]
Napisane: 29. 08. 11 [16:45]
pagaj
Andrzej Mironowicz
Posty: 26
Witam
Nie oskarzal bym sedziow o swiadome manipulacje wynikami, chyba po prostu nie dali sobie rade w trudnych warunkach pogodowych. Co do wynikow, twierdze, ze w drugim wyscigu przekroczylem mete jako szosty jacht z T1, okolo 50 mtr. Za ”Pablem” i okolo 10 mtr przed ’’Piniem”z T2. Mam nadzieje, ze koledzy z tych jachtow to potwierdza.
Aby zmniejszyc prawdopodobienstwo zaistnienia w przyszlosci podobnych sytuacji, chcialbym zaproponowac modyfikacje formularza zgloszeniowego do regat. Poza numerem wedlug PJW proponuje wpisywac tam numer na zaglu. Gdyby tak bylo, prawdopodobnie moj ”Karmelek” nie zostal by przegapiony. O tym, by do formularza zgloszenia wpisywac takze dlugosc jachtu, ciezar i powierzchnie zagla nie smiem nawet proponowac, ale moze warto.
Pozdrowiam
Andrzej Mironowicz z Karmelka
Napisane: 29. 08. 11 [19:23]
Pieniek
Damian Pieńkowski
Posty: 3
Witam kolegów żeglarzy.

Swoje słowa kieruję przede wszystkim do Pana Jacka Pawełczaka, który próbuje odgrzewać stare kotlety i sam ustalać nowe wyniki regat. Cieszę się szczerze że za Pana „pośrednictwem” sędziowe chcą wszystkich przeprosić, bardzo to miłeicon_smile.gif.

Chciałbym w moim poście wspomineć o Pana zachowaniu na wodzie. Doszło by do pewnej stłuczki gdyby nie reakcja jedej z omeg i moja. W II wyścigu nie ustąpił Pan drogi, pomimo głośnych wzywań z mojej strony i kolegów z omegi (płynęliśmy na wysokości
Sorki pod wiatr na prawym halsie, odległości od jachtów były spore- nie był to start). Odpowiedzialny żeglarz- a zwłaszcza na regatach, ma oczy „dookoła głowy” i dba nie tylko o swój sprzęt ale także cudzy. W takim wypadku powinien Pan przyjąć karę obrotu, albo chociaż przyznać się do błędu i powiedzieć proste słowo: przepraszam. Miałem nawet myśl zaprotestować, jednak dałem sobie z tym spokój, przyjechałem do Lipy się pobawić a nie kłócić. Tym razem nie doszło do kolizji, ale jeżeli będzie Pan w dalszym ciągu udawał że „nie widzi” albo liczył na łut szczęścia to powodzenia. Aha i jeszcze te wybuchy złości po ogłoszeniu wyników też były nie na miejscu, z pretensjami nie do mnie i mojej załogi tylko do komisji sędziowskiej.

Wyniki regat były dla mnie miłą niespodzianką (nie interesowało mnie dokładnie moje miesce, aż do ogłoszenia wyników- nie dyskutowałem też w przeciwieństwie do Pana ze swoimi kolegami który to ja jestem). W I wyścigu walczyłem z Pablo i sam do końca nie wiedziałem czy byłem przed czy za nim- walka była do samego końca.
Proszę więc nie uczyć jak powinno się zachowywać fair dopóki samemu nie pozna się tej zasady.

Rozumiem że liczy się wygrywanie – ale nie za wszelką cenę, nie po trupach. Kiedyś kładło się nacisk na dobrą zabawę, pływało więcej jachtu, atmosfera była inna. No cóż czasy się zmieniają i czasem ambicja wygrywa.
Przepraszam za długość mojego postu ale nie lubię jak ktoś próbuje przekazywać tylko swój punkt widzenia i przekonywać do swoich racji.

P.S.
Dobrym pomysłem (jak napisał kolega Allekk) jest wywieszenie listy wyników choćby godzinę przed oficjalnym ogłoszeniem, wtedy nie dochodziłoby do nieporozumień.

Pozdrawiam wszystkich żeglarzy z Wdzydz,
Damian z jachtu Pieniek
Napisane: 29. 08. 11 [21:50]
nord
Jacek Pawelczak
Posty: 451
Kolego Damianie,
więcej merytoryki, proszę. To że zajmuję sie tym tematem, wynika z przydzielenia mi Regat Srebrna Szekla do koordynacji, a nie z chęci "drukowania wyników". Tak się podzieliliśmy pracą przed sezonem.
Byłbym jednak Ci wdzięczny za Twoje uwagi do próby ustalenia rzeczywistych wyników regat. Sprawa nie dotyczy bynajmniej tylko mnie, lecz szerszej grupy jachtów ( w tym miejsc na pudle w T1 i T2). Rozmawiałem z Komisja Sędziowską m. innymi w swojej sprawie, zgłosiłem im swoje uwagi. zapytałem się też Ciebie o Twoją kolejność na mecie, bo w tym przypadku pomyłka dotyczy naszych wyników. Nie mam pretensji do Ciebie za to co wyszło z wynikami. Pomiędzy bajki bym włożył jednak brak pamięci co do zajętego miejsca w czołówce jachtów na mecie.
Reklamacje zgłaszli nie tylko ci "przestawieni w dół" punktacji, lecz także ci którym przydzielono wyższe miejsca.

P.S.
Zaś co się tyczy sytuacji kolizyjnej, tak było jak piszesz. Nie pierwszy i nie ostatni raz, gdy występuje się w roli winnego i pokrzywdzonego. Należy Ci się moje przepraszam.

Jacek Pawełczak



[Ten temat był edytowany 1 razy. Ostatnio 29.08.2011 o 22:00.]
Napisane: 30. 08. 11 [19:49]
ZbiG
Zbigniew Głuszko
Posty: 111
Po "burzowych" przejściach na regatach w Gołuniu, poprosiłem moje wnuczki, aby w regatach w Lipie NIE uczestniczyły.
A w przyszłości, być może i nawet PJW.
Były cośkolwiek rozżalone.
Aliści...
Te regaty stały się ostatnio areną wygrywania za wszelką cenę. I przeprowadzania ich za wszelką cenę. Bez oglądania się nawet na zdrowie i życie uczestników regat. A ja nie pozwolę wnuczkom na zbędne ryzyko. To nie jest wychowawczo dodatnie dla młodych dziewcząt. Czym jest żeglarstwo, jakie są jego zasady i cele, nie powinno się nikomu, a zwłaszcza nestorom żeglarstwa i organizatorom regat przypominać.
I o zasadach bezpieczeństwa przede wszystkim.
Dziewczęta dostały dobrą szkołę realiów i, zapewne długo będą ją pamiętały.
Z tekstów pisanych po regatach w Lipie, niestety wnoszę, iż atmosfera regat daleka była od ideału..
I, jestem rad, iż dziewcząt moich na tych regatach nie było. Wyniosłyby z nich niekoniecznie tylko dobre wspomnienia.
"Coś się psuje w państwie duńskim..."
Pozdrawiam WSZYSTKICH ŻEGLARZY I WODNIAKOW.
ZbiG.
Napisane: 30. 08. 11 [20:58]
DawidA
KYGRYS
Posty: 2
Witam
Po ustaleniu z Januszem sternikiem jachtu "Pinia" z T2, którego byłem załogantem, opiszę sytuację z naszego punktu widzenia.
W pierwszym biegu następujące jachty przekraczały linię mety:
1- KAZEK - T2
2- WIKING - T3
3- PINIA - T2
Za nami było jeszcze kilka jednostek w tym "ALLEK" ale teraz już nie jestem w stanie sprecyzować dokładnej kolejności.
W drugim biegu sytuacja wyglądała następująco:
1- KAZEK -T2
2- KARMELEK -T1
3- PINIA - T2
No niestety dalej nie pomogę.

Zachodzę w głowę jakim sposobem jacht "Pinia" nie został zauważony na mecie aż w dwóch biegach, i z drugiej pozycji "spłynął" na dziewiątą.
No i już wiem icon_smile.gif, zapomnieliśmy zdjąć czapki niewidki, oj tam, oj tam icon_smile.gif.
A tak na poważnie, w regatach brały udział trzy jachty o zbliżonych nazwach "Pinio", "Pinia" i "Pieniek", może to wpłynęło na błędy w wynikach.

P.S. Organizator albo organizuje regaty, albo piknik wyborczy. Wszystko na hurrrrrraaa.

Pozdrawiam żeglarzy
Napisane: 30. 08. 11 [22:13]
Tomasz
Tomasz Ołtarzewski
Posty: 35
Witam, potwierdzam, że w pierwszym biegu wpływając na metę WIKINGIEM zasłaniałem sędziemu jacht PINIA.
Podrawiam Tomasz
Napisane: 31. 08. 11 [12:37]
pablo201
Józef Cieżki
Posty: 1
Szanowni Panowie.

Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do klasyfikacji w klasie T-1,
to służę pomocą.Kolego Pieniek radzę kupić solidne okulary. Mimo wszystko takiej bryndzy jak w trzech ostatnich regatach nie widziałem jeszcze nigdy.

Ahoj! Pablo
Napisane: 31. 08. 11 [13:58]
nord
Jacek Pawelczak
Posty: 451
Dobrze by się stało, by sędziowie w końcu przyłączyli się do naprawy tego bałaganu. Chyba 3 dni to juz wystarczy na stworzenie protokołu.

Jacek Pawełczak




W tym momencie jest są 0 użytkowników online, z czego 0 zarejestrowani użytkownicy i 0 goście.
Dzisiaj 0 zarejestrowani użytkownicy i 0 goście byli online.

Teraz online


www.wdzydze.com: 444 zarejestrowanych użytkowników, 563 tematów, 1658 postów. Średnia liczba postów dziennie: 0.84

Formularz logowania

Podaj swój login i hasło aby się zalogować:

Zapomniałem hasło.